czwartek, 26 czerwca 2014

Rozdział 33.

Dowiedziałam się, że nastąpiły pewne zmiany i muszę siedzieć w ławce z Alexem.  Z tego co pamiętam, to ten nowy z naszej klasy. Gdy podeszłam do ławki, którą muszę dzielić z nim, usiadłam i wyjęłam książki. Nauczycielka musiała gdzieś wyjść, więc lekcja była prawie wolna. Przyjrzałam się chłopakowi, który pisał coś w swoim zeszycie piórem. Był ciemnym blondynem z bujną czupryną, jeśli można to tak nazwać. Miał oczy koloru zielono-niebieskiego. Gdy na mnie spojrzał, powiedział:
- Hej, jestem Alex, a ty?
- Majka.- coś mnie tknęło. W tym chłopaku było coś więcej. Żeby nie było, nie zakochałam się. Po prostu było w nim coś, co nie dawało mi spokoju. Czy ja mam 
Déjà vu?? 

Gdy się na niego zapatrzyłam, on się zmieszał i powrócił do bazgrania w swoim zeszycie. Nie można tego jednak nazwać bazgrołami. Miał ciekawy styl pisania. Pisał kursywą i to bardzo kaligraficznie. Chciałam ponownie zacząć rozmowę, ale nie umiałam wydusić z siebie ani słowa. Cała lekcja minęła strasznie szybko. Nim się obejrzałam, zaczęły się zajęcia artystyczne, na których byłam pierwszy raz. Nauczycielka była miła. Spośród wielu zajęć wybrałam plastyczne. Zapisałam się również na lekcje jazdy konnej. Lekcje skończyły się o 15. Wróciłam do mieszkania i zaczęłam przygotowywać się na pierwszą lekcję jazdy konnej. Zdecydowałam się na niebieskie rurki i biały t-shirt. Włosy spięłam w kok. Wyszłam z pokoju i udałam się do stadniny, która była kilkadziesiąt metrów od Ośrodka. Gdy ją ujrzałam, zachwyciłam się jej wyglądem. Była piękna. 

Usłyszałam rżenie koni. Udałam się do biura. Zajęcia miały się zacząć dopiero za pół godziny. Postanowiłam zwiedzić cały ośrodek jeździecki. Było bardzo dużo koni o różnej maści. Moją uwagę zwrócił czarny koń na osobnym, ogrodzonym pastwisku. 

Z ciekawości przeszłam przez drewniane ogrodzenie i podeszłam do konia. Wyczuł moją obecność. Lekko się spłoszył....
-------------------------------------
Witajcie!
Rozdział lekko w klimacie wakacyjnym. Nic nie dzieje się przypadkiem :P
W każdym razie już jutro WAKACJE!! Życzę wszystkim udanych wakacji i żeby każdy sobie odpoczął od szkoły. Miałam coś ważnego napisać, ale nie wiem co. Jak sobie przypomnę to napiszę. Nigdzie nie wyjeżdżam na wakacje więc rozdziały będą regularnie- to miałam napisać.
Do następnego ;*

4 komentarze:

  1. Faktycznie, klimat wakacyjny :)
    Zapraszam na nowe opowiadanie - slave-abbie-fanfiction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super!!!!! i Dzięki :)http://polishfriends216.blogspot.com/?m=1 czekam na nexta zapraszam do mnie na nowy rozdzial

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, a miałaś do Angli jechać :( Liczyłam na pamiątke ale tam xD Szybko next :*

    OdpowiedzUsuń